medycyna: penis w butelce i ząb w uchu

Czytanie czasopism medycznych z 19 wieku, to niemal jak czytanie opowiadań. Dziś mam dla was fragmenty dwóch artykułów, abyście mogli sami ocenić w jaki sposób lekarze opisywali niezwykłe przypadki medyczne. Na początek coś dla ludzi o mocnych nerwach: penis w butelce, potem coś zupełnie zwykłego: ząb w uchu.

Kilka miesięcy temu w wielkim pośpiechu zostałem wezwany do młodego dżentelmena, który znajdował się w absurdalnym, jednakże jakże bolesnym stanie. W czasie badania ujrzałem butelkę o pojemności około pół pinty 1, z krótką szyjką i małym otworem mocno przytwierdzoną do jego ciała poprzez penisa. Penis został wprowadzony przez szyjkę, był opuchnięty i fioletowy. Butelka była doskonale przezroczysta i miała korek z matowego szkła, otwór miał tylko około ¾ cala 2 średnicy. Penis był opuchnięty, co powodowało jego wyjęcie zupełnie niemożliwym. Pacjent był bardzo przestraszony i błagał mnie, aby uwolnić go od razu, gdyż ból był intensywny, a cierpienie psychiczne i przerażenie nie do zniesienia.
Nie widząc nadziei na uzyskanie wyjaśnień jego obecnego położenia oraz po kilku próbach wyciągnięcia penisa własnymi palcami (bez powodzenia) pochwyciłem duży nóż leżący na stole i przy pomocy jego rękojeści zadałem cios w szyjkę butelki. Strzaskałem ją w drobny mak i ku uciesze przerażonego młodzieńca, uwolniłem penisa w jednej chwili. Żołądź prącia była ogromnie spuchnięta i czarna, podobnie jak napletek. Obydwie części były pokryte pęcherzami, zupełnie jakby ich dotknęła wrząca woda albo ogień. Pacjent skarżył się na pieczenie i ból po usunięciu butelki. Zapalenie, obrzęk i odbarwienie trwały jeszcze kilka dni, jednak po zastosowaniu nacinania i ziemnych okładów ustały.
Czytelnik prawdopodobnie chciałby wiedzieć, jak penis należący do żywego mężczyzny znalazł się tak niezwykłym miejscu jak butelka. Sam byłem niezmiernie zaciekawiony.

Teraz czas na wyjaśnienia. Butelka w której trzymano potas w ropie naftowej 3 służyła do eksperymentów i stała w pokoju pacjenta. Chcąc oddać mocz bez opuszczania pokoju, wyciągnął on korek i skierował penisa w stronę otworu butelki. Pierwszy strumień moczu spowodował eksplozję i błysk ognia, a penis został wciągnięty do wnętrza butelki z siłą i wytrzymałością imadła. Spalanie potasu stworzyło natychmiast próżnię, a plastyczna tkanka penisa skutecznie zablokowała powietrze. Butelka zachowała się jak ogromna bańka4. Niewielki rozmiar ujścia butelki ścisnął żyły, podczas gdy tętnice nadal pompowały krew do żołędzi, napletka itp. Rozrzedzone powietrze w butelce powodowało, że organ pęczniał i nadął się do gigantycznych rozmiarów.

Nie jest wiadome ile znajdowało się tam potasu, ale jest prawdopodobne, że tylko kilka granów 5. Zależało mi, aby przetestować tę sprawę (choć nie tym samym instrumentem, z którym uczynił to pacjent).
W tym celu wziąłem kilka cząstek potasu, zmieszałem z około łyżką nafty i umieściłem butelce o objętości jednej pinty6. Następnie wprowadziłem nieco moczu przy pomocy mieszadła, podczas gdy końcówka mojego palca została wprowadzona do butelki, lecz nie na tyle ciasno, aby całkowicie ją zamknąć. Wynikiem tej oparacji był głośny wybuch, jak uderzenie w talerz perkusji, a palec został wciągnięty głębiej do butelki. W ten sposób zweryfikowałem ten bardzo ciekawy filozoficzny eksperyment, który tak bardzo przestraszył mojego pacjenta.

Nowość tego wypadku jest moimi przeprosinami za użycie tak wielu słów, aby go opisać, podczas gdy jego niedorzeczny charakter być może wzbudza śmiech. Ale w tamtej chwili, dla tego cierpiącego mężczyzny to wcale nie było śmieszne. Wyobrażał on sobie, że jego penis został zniszczony.

Latem 1846 byłem poza domem, więc mój przyjaciel został wezwany do starego, biednego człowieka, który od kilku dni cierpiał na silny ból połowy twarzy i głowy. Najintensywniejszy ból odczuwał w uchu. Przyjaciel zauważył wysoką gorączkę, a pacjent nie mógł otworzyć ust. Małżowina i skóra w okolicach przewodu słuchowego zewnętrznego była zaogniona i opuchnięta. Nakazano ciepłe wilgotne okłady, kompresy oraz przepisano lek przeczyszczający.
Dwa dniu później złożyłem mu wizytę. Ciągle cierpiał z powodu bólu i był w tym samym stanie, jak już go wcześniej opisałem. Ale dodatkowo z przewodu słuchowego sączyła się ropa, a prawie cały był zatkany białawą substancją, co według przypuszczeń pacjenta było cebulą włożoną do ucha na zalecenie jakiejś starej kobiety. Jednak badanie wykazało że jest to twór kostny. Nie mogąc tego usunąć, zaleciłem dalsze okłady. Tej samej nocy podczas kichnięcia fragment kości wyleciał i okazało się, że jest to ząb mądrości z górnej szczęki. Po tym mężczyzna wyzdrowiał.

 

Źródło:
„Novel Effects of Potassium — Foreign Bodies in the Urethra — Catalepsy” A.B. Shipman, Boston Medical and Surgical Journal volume 41, No 2,15 sierpnia 1849
„Discharge of a tooth from the ear” Mervin Coates, The Lancet volume 50, No 1262, 6 listopada 1847

 

P.S.

dFN6qXtReakcja żelki z potasem, aby pokazać jaki ten potas jest groźny!

(Visited 25 times, 1 visits today)
1
  1. pół pinty amerykańskiej to 0,23 litra
  2. około 2cm
  3.  potas reaguje z wodą, dlatego trzyma się go w innej cieczy
  4. taka do stawiania na plecach
  5. 1 gran= 64,79 mg
  6. 0,47 litra

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *